W Polsce regularnie pojawiają się nagłówki o wilkach widzianych blisko domów czy dróg. Sam widok dużego drapieżnika budzi emocje. Na pewno w świadomości wielu z nas wilk dalej jest tym baśniowym stworzeniem, który tylko czycha w gęstym lesie na niewinną ludzką ofiarę przepełnioną beztroską. Albo i nie w lesie – może już w domu, w przebraniu babci, z okularami zsuwającymi się z nosa (wilk nie w owczej, ale babcinej skórze!).
Mamy też utrwalone w polszczyźnie idiomy, w których wilk nacechowany jest złowrogo, chodzi choćby o to, by „nie wywoływać wilka z lasu”. A „patrzyć na kogoś wilkiem”, to patrzeć złowrogo.
Dane z instytucji zajmujących się monitoringiem populacji są jednoznaczne. Wynika z nich, że… No właśnie, jak to jest z tymi wilkami?
W zagadce masz do wyboru trzy opcje!
Wilki na nas polują?
