Rebusy o wiośnie
Rebusy o wiośnie mają w sobie lekkość tej pory roku: trochę światła, trochę humoru i sporo skojarzeń, które od razu pachną topniejącym śniegiem i pierwszą zielenią. Zamiast suchego hasła dostajesz obrazki, litery do przestawienia, symbole, czasem strzałki sugerujące, że coś trzeba odjąć albo dodać. Cała zabawa polega na tym, że z pozornie prostych elementów nagle wyłania się coś bardzo konkretnego — wiosenny deszcz, przebiśnieg, bocian, pierwsze pąki.
Wiosna daje ogromne pole do gry obrazem: kalosze stojące w kałuży, słońce wychylające się zza chmury, gałązka z pąkiem, kropla wody, motyl, wiatr, rower wyciągnięty po zimie z piwnicy. Rebus potrafi złożyć to wszystko w jedno hasło, które od razu przywołuje scenę z życia — bez patosu, bez szkolnej sztampy, po prostu wiosnę uchwyconą w kilku znakach.

