Jeśli chodzisz regularnie do lasu, w którym rosną drzewa iglaste, a szczególnie wtedy, gdy nie brakuje w nim starszych drzew, to pewnie udało Ci się usłyszeć charakterystyczne kwilenie czy też pisk. Długi, przeciągły. Szukałeś wzrokiem, jaki ptak mógł tak dziwnie nawoływać, ale niekoniecznie udało Ci się go zlokalizować. Nieraz po serii pisków „kiiii-jjje” odzywa się szybkie „kruuuu-kruuuu-kruuuu-kruuuu”.
Wtedy wiadomo, że ptak siedział, a następnie przeleciał. Zwykle chwilę potem znowu słychać kwilenie….
Zapoznaj się, proszę z nagraniem, które zarejestrowałem podczas jednej z leśnych ekspedycji (wykaż się cierpliwością, bo słychać dźwięk na sam koniec!) i następnie odpowiedź na zagadkę…
Co w lesie tak piszczy?
