To zagadka, w której szachownica staje się mapą do odczytania słowa, a figury nie grają partii, tylko podpowiadają kierunek myślenia. Patrzysz na ustawienie, szukasz zależności, tropów i skojarzeń, aż w końcu z układu bierek wyłania się rozwiązanie. Idealne dla kogoś, kto lubi, gdy logika spotyka się z obrazem, i z jeszcze kolejnym obrazkiem…
Co my tu mamy za krainę?

Dowiedz się więcej:




