Skoro już niemal mamy jesień. Liście żółkną, czerwienią się, brązowieją (oczywiście nie wszystkie, bo mamy rośliny wiecznozielone, przykładem jest choćby bluszcz czy barwinek). Czuć też zapach palonych liści i przejrzałych, porzuconych na ścieżkach owoców. Skoro tak – to pora na jesienny rebus dla dzieci. Pojawiają się na nim przeróżne istoty. Trzeba gdzieniegdzie pozmieniać literki, jedną gdzieś dodać pomiędzy wyrazem.
I wtedy poznasz hasła, które łączy jedno – oczywiście jesień.
