O przedświtaniu dokonuje się egzekucja na strasznej i jednocześnie pięknej bestii. Opancerzony rycerz na białym koniu przekłuwa lancą bok smoka. Przypatruje się temu beznamiętnie blada księżniczka. Stajemy raczej po stronie potwora obdarzonego motylimi skrzydłami, widzimy, że cierpi, że jest zupełnie bezbronny w konfrontacji z okutym w blachę jeźdźcem.
Co to za obraz?





