Jak wyszedłem z lasu, wszedłem na dróżkę prowadzącą do pobliskiej wsi. Z dala już rysowała się bajkowa sylwetka ponad stuletniego pałacu. Ale raptem moją uwagę przykuło coś innego, jedna strona alejki krzewów była niczym z dziwnego snu. Wielometrowy rząd drzewek spowijała gęsta mgła, choć słońce prażyło w najlepsze.

Zaczęły mnożyć się zagadki… Czy to pajęczyna, czy co? Jakie zwierzę zrobiło taką niesamowitą przędzę?
Odgadnij trudne zwierzę! Jaka istota to zrobiła?





