W pewne słoneczne popołudnie Zosia zauważyła, że na parapecie jej pokoju pojawił się mały ślimak. Poruszał się powoli, zostawiając za sobą cienką, błyszczącą ścieżkę. Dziewczynka obserwowała go chwilę, a potem delikatnie przeniosła na liść w ogrodzie, żeby miał więcej miejsca i wilgoci. Następnego dnia ślimaka już nie było, ale na liściu zostały ślady, które wyglądały jak srebrne kreski.
A teraz sprawdź, czy na podstawie powyższego tekstu znasz odpowiedź na naszą zagadkę!
Dlaczego Zosia przeniosła ślimaka do ogrodu?






